Student pyta kolegę:
- Byłeś na wykładzie?
- Nie, przespałem się w domu.
 A jak to się zaczeło ? Każdy tu jakoś trafił nie ? Jedni bo było niedaleko, inni bo chcieli życie marynarza wieść w przyszłości a jeszcze inni bo ich tu przyjęto.
Tak czy owak spotkaliśmy się na studiach. Teraz to nasze życie, kończąc szkołe zrywamy z tym wszystkim, każdy rozjeżdża się w swoją stronę. Nie będzie już wspólnego spania na wykładach,
wspólnych dni, nocy, imprez. Przez pięć lat zdążyliśmy naprawde się poznać, ale niestety kończy się ten etap życia.
  Miejsce to stworzyłem właśnie z myślą o tym, żeby można zajrzec tu za jakiś czas i powspominać. Oprócz tego jest tutaj taka mała księga gości, gdzie każdy może zostawić
info gdzie jest i co porabia (fajnie będzie zajrzeć za 3 lata i zobaczyć gdzie nas rzucił los). Zapraszam do wpisywania się, napiszcie jak wam leci i zostawiajcie swoje adresy e-mail.
Wysyłajcie też do mnie zdjęcia to je tu zamieszczę. Pozdrawiam wszystkich. mruwa.
Dodaj wpis do księgi
Pokaż wpisy
A jak było na studiach ?
Najpierw wbili nas w mundury, zastraszyli, kazali rano wstać, golić się (tym co już musieli :) ) i udawać żołnierzy.
        Później kazali strzelac i zabijać...

Ale to był dopiero początek. Później nas wsadzili na statek. Kazali sprzątać, malować, gotować i w ogóle nas męczyli. W dodatku wysłali nas w tej bujającej się na wszystkie strony łupince na koniec świata niemalże.
       ale i z tym dalismy sobie radę

    no i wreszcie wróciliśmy na uczelnie i kazali nam się uczyć...

  ale wtedy to my już wiedzieliśmy o co chodzi, zaczeliśmy NORMALNIE ŻYĆ !
(zapraszam do wysyłania swoich fotek, fajne zamieszczę w miarę możliwości..
niestety na razie póki w szkole jeszcze nie będę zamieszczał tych hardkorwych fotek...)
i tak zleciało pięć lat...
zostaliśmy inżynierami ... i wyglądamy tak...
NO BO PRZECIERZ ZNAMY SIĘ NA AUTOMATYCE
pozdrawiam wszystkich, zapraszam do wpisywania się do księgi gości gdzie możecie znaleźć co dzieje się z resztą ludzi ze studiów. Pozdrawiam. mruwa
linki do innych stron zakręconych wokół A.M. Gdynia
oficjalna strona uczelni
|